|
|||
|
:: Hej! Na hali, na hali... Wiadomość dodana przez: gorale (2010-06-23 20:51:00) Stanisław Majewski owce wypasa od dzieciństwa... Kiedyś to były czasy - wspomina. Na hali było wesoło, ludzie przychodzili pogadać to i czasem przez całą noc do rana śpiewaliśmy. A na św. Jana zapalaliśmy ognie. Bo to czas był, kiedy owce dawały najwięcej mleka. Dziś nie widać turystów. Te deszcze wystraszyły wszystkich. Tylko my siedzimy tu na Hali Miziowej od tygodnia i wyrabiamy oscypki. Oscypki są tu trochę inne niż na Podhalu, za to z domieszką koziego mleka smakują nadzwyczajnie! kilka zdjęć: http://foto.onet.pl/3o9iw,33rvlv4k0sc3,u.html
![]() adres tej wiadomości: http://www.goraleslascy.pl/news.php?id=21710 |